Autoryzowany dystrybutor AdBlue® · dostawy na terenie całej Polski
504 990 991
pn–pt 8:00–16:00504 990 991
Sklep online
Poradnik

Usuwanie AdBlue® — czy to się opłaca? Ryzyko i kary

Warsztaty reklamują tę usługę jako oszczędność. Rachunek ryzyka — mandaty, zatrzymany dowód rejestracyjny, wartość pojazdu — mówi co innego.

Wpisując w wyszukiwarkę „usuwanie AdBlue", znajdziemy mnóstwo ogłoszeń warsztatów oferujących programowe odłączenie układu SCR od komputera pojazdu. Można by wnioskować, że to legalne. Wniosek — niestety — błędny: to nielegalne i są za to kary.

Skąd w ogóle taki pomysł?

Preparat AdBlue®, czyli wodny roztwór mocznika o stężeniu 32,5%, jest niezbędny do prawidłowego działania układu SCR w pojazdach z silnikiem Diesla. Układ SCR z kolei sprawia, że emisja spalin — przede wszystkim tlenków azotu — mieści się w obowiązujących normach. Równolegle do przepisów w internecie trwa „kontr-kampania" nawołująca do odłączania układów SCR (z pustym zbiornikiem AdBlue pojazd z aktywnym układem nie odpali). Rzekome korzyści ekonomiczne przekonują tylko w jedną stronę: realnie zarabiają na tym wyłącznie warsztaty świadczące taką usługę.

Mity, które szerzą dezinformację

„Układ SCR ulega częstym awariom, które unieruchamiają pojazd i generują koszty." Nieprawda. Awaryjność układu SCR nie jest wyższa niż innych podzespołów, a główną przyczyną usterek jest czynnik ludzki: zapchane wtryski lub pompa to zwykle efekt wlania zanieczyszczonego albo częściowo skrystalizowanego płynu. Przy odpowiedzialnym użytkowaniu samoistne awarie są rzadkie. Więcej w artykułach: Jak przechowywać AdBlue i Jak sprawdzić jakość AdBlue.

„Brak AdBlue w zbiorniku unieruchamia pojazd — dla firmy transportowej katastrofa." To akurat prawda: komputer blokuje zapłon przy pustym zbiorniku. Ale odpowiednio wcześniej sygnalizuje konieczność uzupełnienia płynu. Co robić w takiej sytuacji, opisujemy w artykule Co się stanie, gdy zabraknie AdBlue.

„AdBlue kosztuje — usunięcie układu pozwala uniknąć wydatków." Czyżby? Tych wydatków — owszem, ale przysporzy innych. Po pierwsze, żaden warsztat nie zrobi tego za darmo. Po drugie, przy kontroli mandat w kraju wynosi obecnie 500 zł (planowane są wyższe), a na zachodzie Europy kary liczone są w tysiącach euro — do tego zatrzymywany jest dowód rejestracyjny.

Nielegalne — ale kto jest karany?

Warsztaty twierdzą, że proceder jest legalny. Dla nich — póki co — korzystają z luki prawnej i wprowadzają klientów w błąd. Karani są natomiast właściciele pojazdów, z całą bezwzględnością. Zatrzymanie dowodu rejestracyjnego może być prawdziwą katastrofą, jeśli pojazd stanowi źródło dochodu. Czy dla złudy wątpliwej oszczędności warto ryzykować poważną stratę finansową?

Podsumowując

Usuwanie AdBlue, choć promowane jako sposób na redukcję kosztów, jest nielegalne i niesie znaczne ryzyko finansowe i prawne: mandaty, zatrzymanie dowodu, kłopoty przy odsprzedaży pojazdu. Potencjalne oszczędności niweluje pierwsza kontrola. Lepiej zadbać o sprawny układ SCR i dobrej jakości płyn — to znacznie tańsze.

AdBlue® dla firm — policzymy Twoje zamówienie

Dostarczamy AdBlue® cysterną, w kontenerach IBC i w kanistrach z własnej produkcji — na terenie całej Polski, z plombowaną próbką każdej partii.

Zapytaj o cenę